Schizofrenia i anoreksja – czy są podobne?

Autor: Redaktor Nienazarty

Czy anorexia nervosa  jest podobna do schizofrenii? – odpowiada dr Małgorzata Starzomska

„Jest coś w mojej głowie, co mówi mi, że nie wolno mi jeść«: ona opisywała to jako głos i kiedy rozmawia się z osobami, które nie sa »w temacie«, mówią »No tak, one sa schizofreniczkami«. Czy to znaczy, że są schizofreniczkami? Nie sądzę. To tylko kwestia spostrzegania. Poniewaz ona wiedziała, że ma problem, po prostu próbowała go zwerbalizować i opisała go jako głos” (Tan, 2003, s.  541).

Niewątpliwie według wielu badaczy anorexia nervosa jest poważnym zaburzeniem psychicznym  (Tan i in., 2003 a, b,c).

   Palazzoli i Bruch opisały anorexia nervosa jako szczególną psychozę, znajdującą się w połowie pomiędzy pozycjami: paranoidalno-schizoidalną i depresyjną (strona internetowa: http://human nature.com/farrell/chap2.html). Także Zerbe (1993) pisze o wahaniach osób predysponowanych do zapadania na anorexia nervosa, między pozycją „przylegającą” do autystycznej i schizoparanoidalną, a pozycją depresyjną. Jaśniej ten problem ukazują Podobnie Jakubczyk i Żechowski (1996) zaliczają anorexia nervosa do zaburzeń typu borderline, stwierdzając, że jest ona  „czymś” pośrednim między schizo-paranoją a depresją. Zwracają przy tym uwagę na fakt, że pacjentki anorektyczne można podzielić na bardziej „paranoidalne”, z nastawieniami prześladowczymi, postrzegające otoczenie jako wrogie i pacjentki bardziej depresyjne, smutne, pełne poczucia winy. Jednak mimo głębokich zaburzeń testowania rzeczywistości występujących u niektórych osób z anorexia nervosa, nie dochodzi u nich do uformowania się produkcji psychotycznej (na przykład katatonicznego zablokowania przyjmowania pokarmu czy urojeniowego przekonania, że jedzenie jest zatrute). Natomiast doniesienia o dziwnych przeżyciach osób z anorexia nervosa sa częste: osoby te odczuwają jedzenie jako zatrute, brudne, żywe, atakujące (Starzomska, 2001b; por. punkt dotyczący lęków u osób z anorexia nervosa). Jak twierdzą psychoanalitycy badający relacje z obiektem u osób z anorexia nervosa, w przypadku takich osób jedzenie w wyniku nieprawidłowo rozwiniętej relacji z obiektem przejściowym oraz braku przestrzeni przejściowej, atakuje słabe granice (chociaż czasem może łagodzić ból związany z odczuciem pozbawionego skóry, „odartego ze skóry” ciała). Jedzenie zagrażając, jest odczuwane jako brudne (Malan, 1997), „obce” (ang. „alien”) (levens 1995), żywe (jedzenie jest animizowane) (Levens 1995; Crisp, 1983), a niekiedy opisywane jest jako trucizna (por. Dana i Lawrence, 1994). Osoby z anorexia nervosa odczuwają własne ciało jako znajdujące się pod wpływem sił z zewnątrz, rozpływające się albo atakowane (Starzomska, 2001b)., a ponadto boją się, aby zawartośc ich wnętrza nie wylała na zewnątrz (Zerbe, 1993; por. Boris 1984). Tchanturia i współpracownicy (2001) wykazali, że osoby z zaburzeniami jedzenia, w tym z anorexia nervosa posiadają dużo więcej iluzji w percepcji rzeczywistości niż osoby zdrowe.        

   Niektórzy badacze uważają, że anorexia nervosa nie tyle jest schizofrenią, co forma obrony przed nią. Eglé Laufer (za: Fenichel, 1945) uważa, że zakwestionowanie urojeniowych (delusional) przekonań, oscylujących wokół ciała może doprowadzić do psychotycznego załamania. Dla niektórych osób z anorexia nervosa istnieją jak się wydaje, dwie opcje: szaleństwo lub śmierć. Badacze (psychoanalitycy w szczególności) mówią o anorexia nervosa jako o obronie przeciw psychozie i załamaniu (Mazzolini, 2002). Niektórzy badacze analizując tę koncepcję, zwracają uwagę na występujące, zwłaszcza w anorexia nervosa męskiej, „przeskoki” (oznacza to, że jedna choroba „przechodzi” w drugą i na odwrót) między anorexia nervosa, a schizofrenią. (Hugo i Lacey, 1998; Yamashita i in., 1999; Starzomska, 2001b). Takie zjawisko występuje najczęściej w następstwie podawania leków psychotropowych, ale same leki nie są jego przyczyną, zatem mechanizmy tego zjawiska pozostaja nieznane. Według Melameda i współpracowników (2003) pacjent zdiagnozowany jako posiadający anorexia nervosa, którego stan zagraża jego życiu, nieadekwatnie ocenia rzeczywistość, i jego zdolność do ocen jest poważnie uszkodzona. Autorzy zadają ważne pytanie: „W przypadku wielu chorób, istnieje opcja definiowania pewnych stanów jako »zawierających elementy psychotyczne«, lub, jak sugerujemy »z psychotyczną ekwiwalencją«. Dlaczego pacjentowi z diagnozą anorexia nervosa pozwala się zagłodzić się na śmierć, podczas gdy pacjenci zdiagnozowani jako posiadający schizofrenię są chronieni przed krzywdą, którą sobie mogą wyrządzić?” (s. 622). Należy wrócić uwagę, że Melamed i współautorzy (2003) używając pojęcia „zdiagnozowany jako”, prawdopodobnie wyrażają wątpliwość co do trafności diagnozy w niektórych wypadkach. Autorzy wyjaśniają, że prawdopodobnie przyczyną błędów w ocenie stanu pacjenta (jego poczytalności/niepoczytalności) jest ocena treści jego myśli, która generalnie nie jest zaburzona,. Potwierdza to Tan i współpracownicy (2003, a, b, c), z badań których wynika, że narzędzia, które mają diagnozować stopień zaburzeń psychicznych pacjenta, jak na przykład MacCAT-T, mimo tego, że są wystandaryzowanymi narzędziami do stwierdzania poczytalności zawodzą, w takim sensie, że opierają się na kryteriach rozumienia i wnioskowania, a pomijają poważne problemy, jakie pacjenci z anorexia nervosa mają z podejmowaniem decyzji  (Tan i in., 2003 a, b, c)

   Wydaje się, że chociaż anorexia nervosa i schizofrenia mają podobne objawy, to jednak w schizofrenii uszkodzony jest proces myślowy, w anorexia nervosa nawet, jeśli jest on uszkodzony, to jedynie w zakresie ciała, wagi, diety i akceptacji leczenia, a pozostałe funkcje myślowe pozostają nietknięte. Jednak Melamed i współpracownicy (2003) zastanawia się także nad myślami takich osób i twierdzi, że nawet, jeśli uzna się te myśli jako idee nadwartościowe (ICD-10), to, zgodnie z tym, co zresztą mówi Zaborowski (1998, s. 202) te myśli (do pewnego stopnia iluzje) niepostrzeżenie mogą przejść w urojenia, a jeśli testowanie rzeczywistości jest uszkodzone w jednym obszarze, wszystkie funkcje myślowe mogą zostać zniekształcone (Melamed i in., 2003). Jak wypowiedziała się matka jednej z pacjentek (jej wypowiedź przedstawiono jako motto do tej części), jeżeli osoba z anorexia nervosa, mówi o tym, że „coś” każe jej nie jeść, albo że jedzenie jest zatrute, wynika to raczej z emocjonalnego przeżywania wypowiadanych słów i z chęci poszukiwania wyrazu dla własnych przeżyć; natomiast osoba cierpiąca na schizofrenię naprawdę wierzy, że jedzenie zostało zatrute. W anorexia nervosa jedynie ocena ciała jest zniekształcona, ale również i w tym wypadku zwraca się uwagę na bardziej emocjonalne niż urojeniowe podłoże tych zniekształceń (Geissner i in., 1997; Cash i Deagle, 1997; Key i in., 2002). Jednak Melamed i współpracownicy (2003) uważają, że w sytuacji, gdy skrajnie wyniszczona osoba twierdzi, że jest otyła, powinno się traktować jej chorobę jako bardzo zbliżoną do psychozy schizofrenicznej.