troska dla ciała

Medycyna zmienia się, gdy zmienia się kuchnia.

Monteskiusz

Każdy z nas może wpływać na swoje zdrowie poprzez odpowiednie wybory i działania. Troska dla ciała oznacza odpowiednią ilość snu, zrównoważony wysiłek fizyczny, zwracanie uwagi na sygnały organizmu oraz właściwą rekreację.

Głodne ciało, głodny umysł. Konsekwencje zaburzeń odżywiania.

Niedożywienie w przebiegu anoreksji odbija się niekorzystnie na niemal każdym narządzie człowieka – mówi lekarz Weronika Walęcik-Kot, zawodowo związana z Kliniką Gastroenterologii Szpitala Bródnowskiego w Warszawie –  Niektóre objawy, np. skórne są widoczne na pierwszy rzut oka. Inne powikłania rozwijają się skrycie w organizmie osoby chorej, która zazwyczaj nie jest świadoma realnego zagrożenia jakim one są. Na szczęście wiele z tych zaburzeń ulega odwróceniu po poprawie statusu odżywienia.

Oto kilka najczęściej spotykanych problemów zdrowotnych osoby cierpiącej na zaburzenia odżywiania:

ANOREKSJA

Układ nerwowy – po wielu latach choroby zaniki kory mózgu podobne do osób chorych na otępienie typu Alzheimera, depresja.

Skóra – często pojawia się meszek na skórze twarzy i ciała, sino-niebieskie przebarwienie palców rąk, ust, nosa, uszu. Skóra jest sucha, zimna, łatwo ulega uszkodzeniu a rany goją się bardzo powoli. Włosy są kruche, łamliwe, z tendencją do wypadania.

Układ pokarmowy – zaparcia, wzdęcia, bóle brzucha, zaleganie pokarmu w żołądku, czasami wymioty oraz zwiększone ryzyko perforacji (czyli pęknięcia) ściany żołądka. Problemy z przełykaniem. Zaburzone funkcjonowanie wątroby i trzustki. Niekorzystne zmiany w składzie bakteryjnym jelit.

Układ hormonalny – zaburzenia pracy tarczycy, jajników, jąder.  Objawem jest np. zanik miesiączki.

Układ krążenia – groźne dla życia zaburzenia rytmu serca, niskie ciśnienie tętnicze, zwolniona praca serca, omdlenia.

Układ kostny – zwiększone ryzyko osteoporozy, złamań kości, próchnicy i wypadania zębów.

Inne – nieprawidłowy obraz krwi, zaburzenia poziomu jonów we krwi (sód, potas, magnez), spadki poziomu glukozy we krwi, i inne (np. ze strony płuc).

Jak widać mamy do czynienia z szeregiem problemów, które powinny być skonsultowane oraz leczone we współpracy z lekarzem. Niektóre objawy pojawiają się dosyć szybko w przebiegu choroby a inne dopiero po wielu latach jej trwania. Powrót do prawidłowego stanu odżywiania powinien zachodzić stopniowo, z uwagi na ryzyko tzw. zespołu ponownego odżywienia. Jest to stan gdy po zbyt szybkim dostarczeniu dużej ilości pokarmu w organizmie osoby chorej dochodzi do zaburzeń równowagi ważnych jonów we krwi, pogorszenia pracy wątroby, czasami pojawiają się obrzęki wskutek przesunięć wody w organizmie. Aby temu zapobiec należy kontrolować i wyrównywać poszczególne parametry  jonowe oraz funkcje narządów (wątroby, nerek) podczas zwłaszcza pierwszych kilku dni ponownego odżywiania pacjenta.

BULIMIA

W przypadku bulimii w wyglądzie pacjenta często zwraca uwagę obrzęk ślinianek oraz ubytki szkliwa zębów, które jest uszkadzane przez kwas solny z żołądka. Natomiast  groźniejsze powikłania dotyczą przełyku – który w wyniku kontaktu z kwaśną treścią żołądka oraz gwałtownych skurczów podczas wymiotów może ulec uszkodzeniu – powstają nadżerki, a czasami dochodzi do krwawienia lub nawet jego pęknięcia. Podczas napadu bulimicznego żołądek dzięki swojej elastycznej budowie potrafi rozciągnąć się do bardzo dużych wymiarów i pomieścić niebagatelne ilości jedzenia, jednak czasami ta granica może zostać przekroczona i doprowadzić do pęknięcia jego ściany. Opisane wyżej powikłania bulimii stanowią bezpośrednie zagrożenie życia.

Jak widać anoreksja i bulimia, które często ze sobą współistnieją zwiększają istotnie ryzyko poważnych powikłań zdrowotnych. By nie dopuścić do powikłań choroby warto odpowiednio wcześnie zadbać o somatykę, a zwłaszcza odpowiednie posiłki.

Autorem artykułu jest lekarz Weronika Walęcik-Kot

Weronika Walęcik – Kot
lekarz chorób wewnętrznych

Dostarczanie pokarmu bogatego w składniki odżywcze pozwala organizmowi na sprawne funkcjonowanie. Nie tylko pod względem fizycznym, ale również psychicznym. Mózg i mięśnie wymagają ciągłych dostaw energii. Co się stanie kiedy, tak jak w przypadku wielu zaburzeń odżywiania, odetniemy ciało od ,,źródła zasilania”?

Bulimia i anoreksja różnią się od siebie przebiegiem i objawami, ale to co je łączy to wielość konsekwencji długotrwałego stosowania rygorystycznych diet. Na pierwszy rzut oka najbardziej zniszczone wydaje się ciało. W miarę trwania choroby, skóra osób cierpiących na anoreksję zaczyna pokrywać się meszkiem [1] – jego zadaniem jest ogrzanie organizmu pozbawionego tkanki tłuszczowej. Częstą konsekwencją jest również obrzęk gruczołów ślinowych, przez co twarz wydaje się szersza i okrąglejsza [1] niż jest w rzeczywistości. Bulimiczne prowokowanie wymiotów prowadzi natomiast do powstawania charakterystycznych ran na grzbietach dłoni będących wynikiem częstego gryzienia i drażnienia skóry. Zmiany w wyglądzie są najbardziej widoczne, ale nie najważniejsze.

Choroba sieje spustoszenie właściwie we wszystkich układach ważnych dla funkcjonowania ciała. Niedobory witamin, minerałów i hormonów są powodem licznych schorzeń m.in. układu kostnego, krwionośnego, krążenia i pokarmowego. Cierpi na tym również ośrodkowy układ nerwowy – stałe odwodnienie prowadzi do zmian w tkance mózgowej oraz ogólnego zmniejszenia objętości mózgu [1,3]. Wśród najbardziej istotnych konsekwencji zdrowotnych anoreksji wymienia się znaczny spadek tętna i ciśnienia krwi, stałe wychłodzenie organizmu oraz zagrażający życiu, zbyt niski poziom cukru. Poważne niedobory estrogenu prowadzą do osteoporozy, czyli utraty masy kostnej [2]. Jej efektem są częste złamania, zazwyczaj kości nadgarstka i udowej oraz kręgów kręgosłupa [3]. Powszechne wśród kobiet cierpiących na zaburzenia odżywiania jest także zatrzymanie miesiączki. Konsekwencje długotrwałego chorowania na bulimię związane są przede wszystkim z nadmiernym stosowaniem środków przeczyszczających. Zaburzają one gospodarkę elektrolitową. Najdotkliwsze są zwykle niedobory potasu [1], które wiążą się z ciągłym uczuciem zmęczenia, niekontrolowanymi skurczami i osłabieniem mięśni, a także arytmią i obrzękami [4]. Częste prowokowanie wymiotów sprawia, że płyny trawienne drażnią przełyk, gardło i dziąsła. W związku z tym pojawiają się stany zapalne i ból w okolicach twarzy i gardła [1].

Mniej widoczne, ale zdecydowanie bardziej dotkliwe są zmiany w psychice osób cierpiących na zaburzenia odżywiania. Ciągła koncentracja na wadze i ciele, a także obsesyjne myślenie o jedzeniu sprawiają, że bardzo łatwo traci się zainteresowanie rzeczami niezwiązanymi z utrzymaniem wagi na odpowiednim (jak najniższym) poziomie. Pojawiają się wahania nastroju, agresywne zachowania i ciągłe rozdrażnienie. Prowadzi to do stopniowego wycofywania się z życia społecznego – każde wyjście ze znajomymi to ryzyko zjedzenia czegoś nieodpowiedniego. Samotność sprzyja utracie chęci do życia i obniżeniu poczucia własnej wartości [1].

Wielość konsekwencji bulimii i anoreksji pokazuje, że choruje całe ciało. Skutkom fizycznym można stosunkowo łatwo zaradzić – wystarczą odpowiednie leki, witaminy i zdrowa dieta. To, co dzieje się z psychiką wymaga znacznie większego nakładu pracy i cierpliwości. Nie są to procesy oderwane od siebie – zdrowienie głowy sprzyja zdrowieniu reszty ciała.

Autor tekstu: Katarzyna Branowska studentka psychologii na specjalizacji neuropsychologia kliniczna.



zadbana psyche
troska dla
ciała
zdrowie
na talerzu
kulinarne
co nie co
bank endorfin
grupa wsparcia
samorealizacja
mądre zakupy
przychodnia
on-line
lodówka
grająca